"Metro": Choruje pani za często, nie przedłużamy umowy – usłyszała pacjentka korzystająca z prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. W Polsce pacjenta ubezpiecza się jak samochód – liczy się wiek i wypadkowość, twierdzi gazeta.Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.onet.pl »